Sienna — Punkt Widzenia: Pierwsza Osoba
\---
Morze było pierwszą rzeczą, jaką zauważyłam.
Nie było głośne. Nie rozbijało się o brzeg, ani nie było dzikie. Było spokojne i błękitne, a ciągnęło się tak daleko, jakbyśmy znajdowali się na krańcu świata. Łódź zwolniła, gdy podchodziliśmy do pomostu, a silnik cicho mruczał. Stałam przy relingu, z palcami mocno zaciśniętymi na metalu. Wiatr szarpał moje






