Perspektywa Kaelena
Świat jakby na chwilę się zachwiał, gdy z jego ust padło jej imię, a moja szczęka zacisnęła się mocno.
— Ostrożnie, Quinn — wycedziłem przez zęby niebezpiecznie niskim głosem, podczas gdy mój wilk zaczął się burzyć. Oskarżał ją o coś, na co nie miał żadnych dowodów. — Waż słowa, gdy wymawiasz jej imię — ostrzegłem go.
Jeśli jeszcze przed chwilą Quinn wyglądał, jakby odpłynęła z






