Perspektywa Kaelena
Jej głos przenikał przez ściany. Miękki, ciepły. Na ten dźwięk mój wilk natychmiast się uspokoił. To była dziewczyna, którą kochałem. Ta, która skradła moje serce od pierwszej sekundy, gdy ją ujrzałem, i już nigdy go nie wypuściła.
Jednak słowa Quinna osiadły w mojej piersi niczym odłamek szkła, wbijając się tym głębiej, im dłużej odtwarzałem je w pamięci.
Odwróciłem się do nie






