Perspektywa Sylvie
Zamilkł po moich słowach, co sprawiło, że zaczęłam się zastanawiać, czy nie przekroczyłam granicy i czy nie zostanę natychmiast stracona, ale uspokoiłam oddech i nie pozwoliłam, by mój podbródek ani ramiona opadły. Spojrzał mi w oczy, a ja odwzajemniłam spojrzenie, nie zamierzałam dać się mu zastraszyć.
– Wiedziałem, że czekałem tak długo na znalezienie cię z bardzo dobreg






