— Jak mogłaś pomyśleć, że to Seraphina? Przecież one nawet nie są do siebie podobne. Prawda? — zapytał Alistair z grymasem na twarzy.
— Nie są, i to mnie właśnie dezorientuje. Czy Seraphina ma siostrę? No i te jej oczy… Są dokładnie takie, jakie pamiętasz.
— Viv, serio? Każdy może mieć takie same oczy — skrzywił się Alistair.
— Ta kobieta jest tą, którą była kiedyś, i przy tym zostaję. Nic, co mi






