— Wszystko w porządku? — zapytał Seb i położył dłoń na jej policzku.
— Uhm… tak — zakaszlała i odsunęła się.
Seb zacisnął usta i zwinął dłoń w pięść. Odkąd się pocałowali, czuł, że kobieta go unika.
Wzdrygała się na jego dotyk i nie patrzyła mu w oczy. Wiedział, że go nie kocha, nie zmuszał jej do tego. Nie przeszkadzało mu, że tylko on darzy ją uczuciem, ale nie podobało mu się, że okazuje mu chł






