«Nie na pewno. Ale... teraz jest inaczej. Jesteśmy silniejsze. Więź prawdziwych przeznaczonych... coś w nas zmieniła.» Czułam, jak zbiera w sobie siły, a jej obecność stawała się wyraźniejsza za szczelinami w barierze. «Nie tak jak wcześniej, kiedy byłyśmy młodsze. Kiedy to wykorzystywał.»
Miała rację. Kiedy Benjamin naznaczył mnie lata temu, miałam ledwie dwadzieścia lat, byłam onieśmielona jego






