Miesiąc minął niczym piasek przesypujący się przez drżące palce.
Jednak dziś korona nie miała już unosić się nad moją głową niczym obietnica, lecz spocząć na niej z całym swym ciężarem i chwałą. Stałam przed zdobionym lustrem w moich komnatach, ledwie poznając kobietę, która odwzajemniała moje spojrzenie, spowitą w królewskie szaty i przytłaczający ciężar oczekiwań.
Skazanie ministra Krey, minist






