Minęły cztery dni, odkąd widzieliśmy, jak rodzice Loli przyznają się do zaplanowania próby zamachu, który niemal kosztował nas życie. Cztery dni cichej rekonwalescencji, szeptanych rozmów w zaciemnionych sypialniach, mocnego wtulania się w siebie, jakby świat w każdej chwili znów mógł spróbować nas rozdzielić. Theo i ja wycofaliśmy się do naszych prywatnych kwater, podobnie jak Christian i Lola. W






