Umyliśmy się nawzajem powoli, a nasze dłonie były teraz delikatne tam, gdzie wcześniej nagliły. Wmasowałem szampon w jej włosy, uważnie i ostrożnie przeczesując palcami ciemne pasma. Odwzajemniła mi się, stając na palcach, by dosięgnąć czubka mojej głowy, z wyrazem głębokiego skupienia, który wywołał mój uśmiech.
Czyści i przyjemnie wyczerpani, wyszliśmy spod prysznica i wytarliśmy się nawzajem gr






