Nie spodziewała się, że Slinky precyzyjnie wskaże nawet dokładne miejsce ukrycia antyków!
„Poważnie? Chować rzeczy w grobie? Kto tak robi?” – pomyślała Nina, wpół pod wrażeniem, a wpół pozbawiona mowy.
Szybko wyciągnęła rybny smakołyk w nagrodę. – Zmiażdżyłeś system! Dobra robota, mały bohaterze – zasłużyłeś na to!
Bracia Wiewiórki podbiegli do Niny, a ich puszyste ogony w ekscytacji zaczęły dziko






