„A na domiar złego w starej dzielnicy, w której mieszka, zrobiło się dość niebezpiecznie. Niedawno doszło do włamania i z tego, co słyszałam, nadal nikogo nie złapali.
„Ona i tak ma już zszarpane nerwy, a to sprawia, że wszystko staje się nie do zniesienia. Ostatnio jest tak zalękniona. Nie wychodzi z domu nawet w biały dzień”.
Sophia wahała się przez chwilę, po czym spojrzała na Ninę. „Naprawdę n






