Ochroniarz poprowadził Ninę w kierunku trzeciego piętra, zdając jej na bieżąco relację. – Około dwudziestu minut temu jedna z pracownic dostarczała jedzenie na to piętro.
– Zauważyła, że drzwi do pokoju 306 są szeroko otwarte. Ze względów bezpieczeństwa podeszła, by zapukać i przypomnieć znajdującemu się tam gościowi o ich zamknięciu.
Na zewnątrz wciąż grzmiało, a Nina instynktownie przytuliła mał






