"Jeśli tamci goście zobaczą go z wbitą strzałką usypiającą, będą mieli pewność, że ktoś w pobliżu ma profesjonalny sprzęt.
To sprawi, że będą wyjątkowo ostrożni, a może nawet zmienią sposób poszukiwań".
Simon kucnął, szybko złożył skrzydła gadożera i zabezpieczył je opaską zaciskową ze swojego ekwipunku.
"Musimy zabrać go ze sobą i wypuścić gdzieś daleko od ich trasy patrolu" – powiedział.
"Nie ma






