**Perspektywa Evelyn**
Rozglądając się, orientuję się, że jesteśmy w czymś, co przypomina małe studio. W powietrzu mocno unosi się zapach kadzidła; zasłony z koralików zakrywają drzwi prowadzące gdzieś dalej. Narzuta na łóżko i dywany barwione techniką tie-dye... To bardzo artystycznie wyglądający pokój.
– Co zrobiłaś? – pytam, zastanawiając się, jak to w ogóle możliwe, że pojawiłyśmy się znikąd w






