**Z perspektywy Evelyn**
"Dlaczego mi nie pomogłeś? Po prostu stałeś i patrzyłeś" – wrzasnęłam na Oriona.
"Przestań się tak spinać, kochanie, musiałaś się tego nauczyć" – odpowiedział mi Ryland, a ja spiorunowałam go wzrokiem.
"Nauczyć czego? Przecież to nie ma najmniejszego sensu" – wrzasnęłam na niego, po czym wróciłam do łazienki i chwyciłam swoje ubrania z blatu. Chcę zdjąć ręcznik, żeby się u






