Nie mam pojęcia, dlaczego Hayden proponuje, że kupi mi te rzeczy. Zupełnie nie pasowało to do wizerunku, jaki miałam w głowie na jego temat. Moje podejrzenia wobec niego tylko wzrosły. Za tym wszystkim musi kryć się jakiś ukryty cel.
– Dziękuję... ale mówiąc poważnie, nie ma takiej potrzeby. Jeśli po to tu przyszliśmy, to po prostu wyjdźmy – odpowiedziałam bez zastanowienia.
– To moje dzisiejsze ż






