Z perspektywy Reida
Tak jak przewidywałem, zaczyna wykazywać pierwsze oznaki zbliżającej się rui.
Po naszej rozmowie kilka dni temu, kiedy wyjaśniłem mu, czym dokładnie jest ruja i z czym się wiąże, był dość wystraszony. Nie, cofam to; był absolutnie przerażony!
Dopiero gdy zapewniłem go, że nigdy nie zrobię niczego wbrew jego woli, zaczął się uspokajać. Przysiągłem, że nie będziemy uprawiać se






