SLOANE
– „Posłuchaj, Aniele, mogę decydować się na randki, kolacje albo orgie, a ty nie masz tu nic, kurwa, do gadania”. – Wyrzucam z siebie, żaląc się Chloe. – A potem dodaje: „możesz zobaczyć, jak pieprzę Camillę, a ja mogę być na tyle łaskawy, by zaprosić cię, żebyś popatrzyła i nauczyła się, czym jest prawdziwe rżnięcie”, wyobrażasz to sobie?
Pauzuję, czekając, aż Chloe coś powie, ale ona milc






