Chloe pochyla się z uniesionymi brwiami. – Czy ten seks jest naprawdę aż tak niesamowity?
Nie potrafię powstrzymać delikatnego uśmiechu, który wkrada się na moją twarz. – Tak. Jest... jest niewiarygodny. Nawet nie wiedziałam, że mogę tak się czuć.
Przechyla głowę zaintrygowana. – Aż tak dobrze, co?
Przygryzam wargę, trochę zawstydzona, ale też trochę dumna. – Ja... trysnęłam po raz pierwszy w życi






