Zastanawiam się, czy nie pocałować jej delikatnie w czoło, ale się waham, nie chcąc jej obudzić. Zamiast tego po prostu patrzę, pozwalając sobie rozkoszować się jej pięknem, jakbym chciał wryć jej twarz w pamięć.
Jakby wyczuwając moją obecność, jej powieki drżą i dziewczyna zaczyna się ruszać. Otwiera powoli oczy, przyzwyczajając je do porannego światła, zanim nasze spojrzenia się spotykają. Na je






