HAYES
Słyszę, jak samochód wjeżdża na podjazd i natychmiast wstaję z krzesła, podchodząc do okna. Odkąd wróciłem z pracy i zorientowałem się, że Sloane zniknęła, nosi mnie.
Doris poinformowała mnie, że wyszła z domu, by coś załatwić, i wkrótce wróci. Wciąż wyglądałem przez okno, wyczekując jej powrotu.
Czekałem na nią cierpliwie przez całe popołudnie, ale nie wracała i nie odbierała też moich tele






