SLOANE
Moja klientka się spóźnia. Denerwuje mnie to, bo mam bzika na punkcie punktualności. Nie mogąc usiedzieć w miejscu, przemierzam pokój, ignorując rozmowy innych gości. To już trzecie zlecenie, które przyjmuję z mojej dorywczej pracy w wydawnictwie Crown Media.
Była na tyle uprzejma, że dokonała rezerwacji w strefie VIP, oddzielając nas od głośnej muzyki i śmiechów. Jest czwartek, dwudziesty






