SLOANE
Wchodzę do schroniska dla zwierząt, gdy pracownik odwraca tabliczkę z napisem OTWARTE. Jest mniej chaotycznie, a to pokazuje, że są tu już od jakiegoś czasu, przygotowując i sprzątając boksy. Nauczyłam się, że zwierzęta bardzo przypominają małe dzieci. Wymagają mnóstwa uwagi i potrafią też być głośne.
Młoda kobieta omija mnie pośpiesznie, trzymając pod pachami owczarka niemieckiego. Popłaku






