Rozdział 25.
Z perspektywy autora.
Mira, pokojówka w rezydencji, weszła, trzymając w dłoni tacę z jedzeniem.
Jej nogi zamarzły w drzwiach, a dłoń zadrżała, zrzucając tacę z jedzeniem na podłogę z czystego przerażenia.
– O mój Boże... tak bardzo przepraszam... – Zaczęła się wiercić i odwróciła twarzą do drzwi.
Axel szybko przykrył Hazel kołdrą, po czym odwrócił się w stronę Miry, która drżała, zast






