Rozdział 59.
Perspektywa narratora.
Alex wpatrywał się w nią, jakby nic dla niego nie znaczyła. Jego twarz była pusta, całkowicie wyzuta z emocji – ale jego serce? Jego serce przepełniał potężny ból. Bardzo się starał wyglądać na tego złego człowieka, którym chciał być w tej chwili.
Prezentował z siebie czystą nienawiść, a Tracy bała się uwierzyć w to, co widziały jej oczy. Jego serce było jedn






