Rozdział 46.
Z perspektywy autora.
Hazel oderwała wzrok od telefonu.
– Zatrzymaj samochód – rozkazała kierowcy swoim zwykłym, spokojnym głosem, a jego nogi znalazły pedał hamulca.
Zatrzymał auto i odwrócił się do Hazel, czekając na rozkazy. Bał się o własne życie; pamiętał, że Morris zginął za zawiezienie Hazel w niewłaściwe miejsce i absolutnie nie chciał zostać kolejną ofiarą.
– Do fir






