Rozdział 53.
.
Punkt widzenia autora.
– Przeszukaliśmy cały dom w poszukiwaniu was obojga, dzięki Bogu, że znaleźliśmy... – słowa Alexa urwały się, gdy wszedł nonszalancko do kuchni, a za nim podążała Tracy. Zastał Axela i Hazel wyglądających na bardzo potarganych; ich wygląd ich zdradzał i było tak widoczne dla oczu, że albo mieli sesję, albo oboje osiągnęli orgazm z gry wstępnej.
Cisza prz






