Rozdział 23.
Z perspektywy autora.
„Wiem, że aż umierałaś z pragnienia, bym dotknął cię tam na dole. Dostarczyłaś mi mnóstwo przyjemności i nadszedł czas, by ci się odwdzięczyć. Dzisiaj mój kutas pozbawi cię dziewictwa, Hazel”.
Słysząc, jak nazywa ją po imieniu, poczuła kojącą rozkosz, która sprawiła, że zadrżała pod jego dotykiem.
„Och, Tatusiu. Proszę, nie trać więcej czasu” – zaskomlała cicho






