PUNKT WIDZENIA TRZECIEJ OSOBY
– Muszę przyznać, że tegoroczny rocznik jest naprawdę interesujący – powiedział Alfa Gideon, a jego ostre oczy spoczęły na stosie dokumentów rozrzuconych na biurku. W jego głosie pobrzmiewało rozbawienie, choć nie łagodziło to autorytetu w jego spojrzeniu.
Alfa Hugo, siedzący naprzeciwko niego z idealnie wyprostowanymi plecami, poważnie skinął głową. – Wygląda na to,






