PUNKT WIDZENIA TRZECIEJ OSOBY
"CO TO, DO CHOLERY, ZNACZY, ŻE ALFOWIE ZNIKNĘLI?!"
Ryk Alfy Gideona wstrząsnął korytarzem, gdy szturmował jego długość, jego kroki były szybkie i ciężkie, a jego furia odbijała się echem niczym szarża byka. Wpadł do Komnaty Księżycowego Kamienia, by nagle zatrzymać się w miejscu, a jego twarz zamarła w przerażeniu.
Alfa Jude i Alfa Hugo już tam byli, obaj wrośnięci w






