SERAPHINA
Kiedykolwiek spałam obok Ronana, cały świat po prostu znikał. Moja czujność spadała, myśli się uspokajały, a ja spałam mocno i w pełnym spokoju. To samo wydarzyło się tego ranka. Spałam tak głęboko, że nawet nie słyszałam pukania. Tym, co ostatecznie dotarło do moich uszu, był niespodziewany głos wymawiający moje imię.
„Alfa Seth Darven”.
Natychmiast zamarłam, a moje ciało zesztywniało n






