Z PERSPEKTYWY TRZECIEJ OSOBY
– Co to do cholery za miejsce? – mruknął pod nosem Austin, biorąc drżący oddech, gdy stanął przed ogromnymi, metalowymi drzwiami. Za nimi jedyne, co mógł dostrzec, to gęsta mgła. Podążył tutaj za Królem Alfa Charlesem, ale nigdy nie przypuszczał, że wyląduje w tak upiornym miejscu.
Jego wilk wyczuwał przed sobą coś, coś niebezpiecznego, coś grzesznego. Każdy instynkt k






