– Czyli pierścionek babci Torqa nie jest pierścionkiem twojej babci – upewniła się Susana u Lority.
– Nie. Jego babcia ze strony ojca i moja to dwie różne osoby. Obie były cudownymi kobietami, ale bardzo się od siebie różniły.
Cztery kobiety siedziały w części wypoczynkowej po wczesnej kolacji. Antero był wyczerpany i leżał już w łóżku, a wszyscy mężczyźni przebywali w gabinecie Torqa. Brunella pr






