"W porządku."
"Nie złość się na mnie. To wszystko po to, by chronić ciebie i Anta."
"Kiedy to się skończy, chcę mieć prywatny telefon, który będzie należał tylko do mnie."
"Jeśli nalegasz."
Słysząc jego protekcjonalny ton, zacisnęła usta. "Chciałbyś, abym przeglądała twój telefon, wiadomości i sprawdzała twoje prywatne informacje?"
"Nie mam przed tobą żadnych tajemnic, Alcee." Wyciągnął swój telef






