Alcee zdawała sobie sprawę, że pokusa, by wymierzyć Torquato Lozano siarczysty policzek, była niebezpieczna, a jednak wezbrała w niej w całej swej niechcianej krasie z siłą tsunami. Przerwała Amal, zanim kobieta znów zdążyła wybuchnąć: „Amal, proszę, idź sprawdzić, jak idą prace w pokoju Antero. Torq, jeśli chcesz pomóc, zejdź nam z drogi”.
„Naprawdę zamierzasz wyjść na dach w takim stroju?” – wsk






