– Na łóżko – rozkazał.
Drżała z pożądania, wciąż czując jego smak na podniebieniu. Usiadła na łóżku, a on gwałtownie szarpnął jej nogi, tak że zwisały z krawędzi. Uklęknął obok i złożył gorący pocałunek na boku jej kolana. Ściągnęła z siebie koszulę, odrzuciła na bok stanik, a jego palce szorstko ścisnęły jej sutki.
– Kurwa, jakie piękne, całe w moich śladach. Pamiętasz naszą noc, kiedy zapytałem,






