"Kochanie," wreszcie podniósł się z łóżka i wyciągnął rękę, by pomóc jej wstać, "przyznaj, że za dużo wypiłaś, a ja z przyjemnością pomogę ci wstać i przygotuję cię do snu. Jutro nadejdzie za kilka godzin i chociaż wiem, że moja matka już mi powiedziała, że będzie nasłuchiwać Antero dzisiejszej nocy, podczas gdy ty będziesz odsypiać, a mnie nie będzie, rano będziesz cierpieć na potworny ból głowy.






