Marszcząc brwi na widok Torqa, Alcee odsunęła się nieco.
– A co z moją rodziną?
– Kilka spraw.
– Cóż, twój ojciec faktycznie skontaktował się z moim, oferując swoje wsparcie w zniszczeniu mnie i przywróceniu Corrado na stanowisko.
Pokręciła głową. – Aż tak mnie nienawidzi?
– Myślę, że chodzi o fakt, że jego rodzinny biznes praktycznie przestał istnieć. Kiedy dowiedział się, że jesteśmy parą, dostr






