Alcee weszła do zamkniętych delikatesów i ruszyła za bratem na zaplecze, pocierając nos przez zapach pastrami i ostrego sera. Zastanawiała się, czy nie złapać garści mięsa zza lady, ale brat ją popędzał.
Skrzywiła się, rozglądając się po pokoju, gdzie zobaczyła swoich braci i matkę siedzących z teściem Michela, właścicielem delikatesów, a do tego dwóch nieznajomych mężczyzn i ich ochroniarzy.
– To






