– Torq będzie na ciebie wściekły, Mercurio.
– Poradzę sobie z tym. – Wsunął broń z powrotem do kabury.
– Zabije cię.
– Może spróbować. Może nawet mu się udać, ale ty najwyraźniej jesteś manipulowana i zmuszana. Nie chcesz z nami rozmawiać. Nie odzywasz się do nas. On cię w pełni kontroluje.
– To wy się ode mnie odcięliście! – krzyknęła na niego, zaskakując kierowcę samochodu, który gwałtownie skrę






