Alcee spojrzała na grupę kobiet w pokoju, a potem zauważyła Genevrę, która stała nerwowo w wejściu. – Chodź tutaj.
– Słyszałam, jak Bastiano mówił na zewnątrz, że tu jest dom wariatów. Torq miał być w hotelu z chłopakami, a jednak się wymknął?
– Zgadza się. Dotarło do niego, że nie chce, abym żywiła jakiekolwiek żale związane z dniem naszego ślubu, i chciał mnie zapytać prosto w twarz, czy chcę ta






