Tito puścił Raniero, a ten zatoczył się z niedowierzaniem i wpatrywał się w brata w konsternacji.
„Co to znaczy, że jadę z nią?” – zapytał zdezorientowany Raniero.
„Dzisiejszy poranek był dla ciebie testem, Raniero” – powiedział Torq wzruszając ramionami, wciskając pistolet z powrotem za pasek i krzyżując ręce na piersi. – „Testem, który koszmarnie oblałeś.”
„Testowałeś mnie? Dlaczego?”
„Bo zeszłe






