Nadia chciała coś powiedzieć, ale Charles ją ubiegł. – Stephany to moja córka, Steven, więc to czyni cię moim zięciem. Skoro twoja żona powiesiła swoją siostrę na belkach pod sufitem, musisz dać jej nauczkę w moim imieniu.
Powstrzymał Nadię przed zabraniem głosu, bo nie potrafił odgadnąć intencji Stevena. Steven przekrzywił głowę i spojrzał na mnie. – Jak mogłaś powiesić swoją siostrę na belkach?






