Osoba ta wpadła w panikę i spojrzała na przywódcę. "Nie, ja..."
Mężczyzna spojrzał na niego, z niepokojem czekając, aż ten udowodni jego niewinność. Ale w takich okolicznościach ten człowiek mógł tylko powiedzieć, że nic nie widział. "Nie, tak naprawdę nie widziałem, co się stało..."
Wkrótce na miejsce przyjechała policja. Ewan pomógł mi wsiąść do karetki.
Na oczach wszystkich Ewan powiedział: "Po






