Szarpałam się dalej, modląc się, by Rachel nie odeszła, by nie dała Michaelowi szansy na zabranie mnie stąd.
Byłam przerażona...
Byłam przerażona, że on naprawdę zabierze mnie do Petera.
Byłam przerażona, że zapomnę o Stevenie.
"Pacjentka jest bardzo słaba. Dziecko zostało tymczasowo uratowane, ale musimy ją przez jakiś czas obserwować. W międzyczasie nie może być narażana na żaden stres" – wyja






