"Stephie..." Michael nerwowo chciał mnie zabrać, mówiąc: "Oni już wezwali policję, powinnaś na razie wyjść stąd ze mną. Wymyślę jakiś plan."
Yasmin zaczęła krzyczeć w tłumie. Celowo wyolbrzymiała sytuację. Następnie z niepokojem spojrzała na Michaela, pytając: "Michael, co... Kto zabił tego człowieka?"
Michael zmarszczył brwi i rzekł: "On jeszcze nie umarł."
"O co chodzi, Michael? Czy Stephy..." Y






