Howard zmrużył oczy i wyciągnął telefon. "Mieli pojawić się za pół godziny, a są tu za wcześnie."
W chwili, gdy Howard miał wykonać połączenie, chwyciłam leżący w pobliżu nóż i zaciekle wbiłam go w jego ramię.
"Aaargh!" krzyknął w agonii, a jego krew trysnęła mi w oczy, gdy wyciągałam nóż.
Wiedziałam, że Howard nie mógłby tak łatwo zginąć z moich rąk; gdyby tak się stało, miałabym jeszcze większe






