– Nie kupuję tego. – Rachel pokręciła głową. – Stephanie Carlson nigdy nie zreinkarnowałaby się w Yasmin. Sama myśl o tym jest obrzydliwa! Wolałaby umrzeć.
Wybuchnęłam śmiechem, rozpraszając ponury nastrój, który spowijał mnie od kilku dni.
Spuściłam głowę, wycierając łzy zgromadzone w kącikach oczu. – Tak, gdybym obudziła się i odkryła, że stałam się osobą, której najbardziej nienawidzę, prawdopo






