"Nie martw się, nie skrzywdzę go tak, jak ty to zrobiłaś. Zachowuje się grzecznie tylko wtedy, gdy jest nieprzytomny…" – zapewnił głos, który mimo zniekształcenia wciąż niósł w sobie nutę czułości i przywiązania.
Kim mogła być ta osoba… Simeonem? Ale przecież Simeon już nie żył.
"Bez sztuczek!" Właśnie wtedy, gdy miałam dyskretnie wysłać wiadomość do Ziona i Easona, głos po drugiej stronie nagle w






